
Złoto na rekordzie: co to znaczy dla oszczędzających
Cena złota przebiła historyczny rekord, sięgając około 4380 dolarów za uncję trojańską. Inwestorzy uciekają w bezpieczne aktywa na fali niepewności geopolitycznej i oczekiwań na niższe stopy procentowe w 2026 roku. Do wzrostów dokładają się też zakupy banków centralnych.
Dla wielu Polaków w Holandii brzmi to konkretnie: biżuteria i monety inwestycyjne są dziś wyceniane najwyżej w historii, a skupy metali szlachetnych mogą oferować atrakcyjne stawki. Jednocześnie marże i różnice w kursach potrafią zjeść część zysków przy krótkim horyzoncie.
Eksperci zwracają uwagę, że złoto chroni przed długotrwałą inflacją i ryzykiem systemowym, ale jego cena bywa zmienna w krótkim terminie. Jeśli myślimy o zakupie, warto porównać koszty przechowywania i certyfikacji oraz sprawdzić reputację sprzedawcy.
Rynek reaguje też na słabnącego dolara i napięcia w światowym handlu. To sprzyja wycenie kruszcu w euro, co w praktyce oznacza wyższą wartość posiadanych monet czy sztabek dla posiadaczy w Beneluksie. Płynność rynku w Holandii pozostaje jednak dobra, a oferta jest szeroka.
Uwaga na oszustwa: okres rekordów przyciąga naciągaczy oferujących „okazje” bez certyfikatów lub z ukrytymi opłatami. Zawsze żądaj dokumentów pochodzenia i sprawdzaj zgodność wagi, próby oraz pieczęci mennic.
Udostępnij artykuł


