
Zima na rowerze: światła, odblaski i mandaty
Holandia kocha rowery, ale zimowe wieczory potrafią zaskoczyć kierowców i cyklistów. Sprawne oświetlenie to nie tylko obowiązek, lecz także realna ochrona na ciemnych i mokrych drogach. Policja prowadzi wzmożone kontrole, zwłaszcza po zmroku i przy kiepskiej pogodzie.
Przednie światło powinno świecić na biało lub żółto, tylne na czerwono; oba muszą być dobrze widoczne i nieoślepiające. Odblaski na pedałach i oponach zwiększają szansę, że kierowca zauważy rower z daleka. W praktyce mała lampka na baterie może zapobiec dużemu problemowi.
Mandaty za brak oświetlenia są dotkliwe i potrafią zepsuć budżet miesiąca. Lepiej mieć zapasową lampkę w plecaku, niż tłumaczyć się w trakcie kontroli. Polacy dojeżdżający na nocne zmiany dobrze wiedzą, że to detal, od którego zależy komfort i bezpieczeństwo.
Warto też pamiętać o hamulcach i ogumieniu. W deszczu i na liściach droga hamowania się wydłuża, a widoczność spada. Dobre błotniki i osłona łańcucha uchronią ubranie, co docenisz w drodze do pracy.
Dla użytkowników e-bike’ów priorytetem jest serwis baterii i przewodów. Nagłe spadki temperatury potrafią ograniczyć zasięg, a zamoknięte złącza to proszenie się o kłopoty. Regularny przegląd przed zimą to prosta inwestycja w bezstresowe dojazdy.
Jeśli Twoje dziecko jedzie do szkoły po ciemku, sprawdź światła i odblaski dzień wcześniej. Nauczyciele często organizują akcje uświadamiające, ale to domowy przegląd robi największą różnicę. Bezpieczeństwo zaczyna się od dobrych nawyków.
Udostępnij artykuł


