top of page

X pod presją za deepfake’i. UE żąda wyjaśnień i działań

Platforma X znalazła się pod ostrzałem regulatorów za rozpowszechnianie seksualizowanych deepfake’ów – w tym obrazów z udziałem nieletnich. Komisja Europejska nakazała zachowanie dokumentacji związanej z chatbotem Grok i rozszerzyła postępowanie na gruncie unijnego prawa cyfrowego.

Rządy m.in. Australii, Indii, Francji i Wielkiej Brytanii domagają się od platformy skuteczniejszej moderacji oraz blokad dla generowania takich treści. X deklaruje, że walczy z materiałami nielegalnymi, lecz nie podaje skali usunięć ani sankcji wobec sprawców.

W praktyce problem dotyka także rodziców i nastolatków w Holandii. Polskie rodziny powinny rozmawiać o ryzyku manipulacji obrazem, ustawić prywatność i włączyć kontrolę rodzicielską tam, gdzie to możliwe.

Prawnicy przypominają: w Niderlandach deepfake-porno bywa ścigane, a zgłoszenia można kierować do policji i meldpuntów ds. nadużyć online. Im szybsza reakcja, tym większa szansa na ograniczenie szkód wizerunkowych.

Spór o granice generatywnej AI dopiero się zaczyna. Bruksela chce, by platformy nie tylko usuwały szkody, ale aktywnie zapobiegały ich powstawaniu.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page