
Wybuch pod drzwiami w Rotterdam-Bloemhof. Korytarz w gruzach
W nocy doszło do eksplozji przy wejściu do jednego z szeregowców przy Hortensiastraat w Rotterdam-Bloemhof. Siła wybuchu uszkodziła drzwi, a korytarz zasypały odłamki. Na szczęście nie ma informacji o poszkodowanych.
Na miejsce szybko przybyli policjanci i strażacy, zabezpieczając budynek i sąsiednie lokale. Trwa dochodzenie, które ma ustalić rodzaj ładunku i sprawców zdarzenia. Mieszkańców poproszono o udostępnienie nagrań z domofonów i kamer.
Rotterdam w ostatnich latach zmaga się z serią nocnych eksplozji, które sieją strach i szkody materialne. Każdy incydent to nie tylko koszty napraw i stres sąsiadów, ale też konieczność kolejnych inwestycji w monitoring i oświetlenie ulic.
Mieszkańcy – w tym liczna Polonia – powinni zwracać uwagę na pozostawione pakunki i nieznajomych kręcących się przy wejściach. W razie wątpliwości najlepiej od razu dzwonić pod 112, a informacje przekazywać anonimowo na 0800-7000 (Meld Misdaad Anoniem).
Podobne sprawy często łączą się z porachunkami kryminalnymi, ale policja każdorazowo bada wszystkie możliwe wątki. Śledczy analizują też schematy miejsc i godzin ataków.
Miasto zapowiedziało kontynuację działań prewencyjnych. Wspólnoty mieszkaniowe mogą ubiegać się o wsparcie w podnoszeniu poziomu zabezpieczeń wejść i korytarzy.
Udostępnij artykuł


