
Więcej policji w ostatnim pociągu Roosendaal–Vlissingen
Policja i NS wzmacniają nadzór w ostatnich pociągach na trasie Roosendaal–Vlissingen po serii incydentów z udziałem grup młodzieży. Służby mówią o zaczepkach, drobnych zniszczeniach i bójkach, które zaburzają poczucie bezpieczeństwa pasażerów.
Od połowy grudnia w ruch poszły dodatkowe patrole, w tym funkcjonariusze z psami i kontrole na peronach. Efekt? Ostatni weekend upłynął spokojniej, ale policja zapowiada kontynuację działań w kolejnych tygodniach.
Dla Polaków dojeżdżających do portów i zakładów w Zeeland oznacza to więcej kontroli biletów i możliwe postoje pociągów przy interwencjach. Warto mieć dokument tożsamości i uwzględnić zapas czasu przy przesiadkach.
NS podkreśla, że wspólny cel to szybkie reagowanie na zakłócenia, aby inni podróżni czuli się bezpiecznie. Służby zapowiadają rozmowy z gminami w sprawie lokalnych rozwiązań wobec powtarzających się grup.
Jeśli sytuacja utrzyma się w ryzach, nadzór będzie stopniowo zmniejszany. Priorytetem pozostaje jednak szybkie przerwanie eskalacji i ochrona załóg pociągów.
Udostępnij artykuł


