
Wiatraki na Morzu Północnym i walka z zatkanymi sieciami
Holandia przyspiesza rozwój morskich farm wiatrowych, aby zasilić przemysł i gospodarstwa domowe czystą energią. Równolegle operatorzy sieci walczą z przeciążeniami, które utrudniają podłączanie nowych instalacji.
Inwestycje w kable i stacje transformatorowe mają odblokować moce przyłączeniowe w kluczowych regionach. Bez tego nadmiar produkcji z wiatru i słońca nadal będzie tracił na wartości.
Dla mieszkańców oznacza to potencjalnie stabilniejsze ceny prądu w długim terminie, choć krótkoterminowo prace modernizacyjne mogą powodować przerwy. Firmy energochłonne liczą, że dostęp do zielonej energii wzmocni ich konkurencyjność.
Polacy w Holandii, którzy rozważają instalacje fotowoltaiczne lub pompy ciepła, powinni sprawdzić lokalną dostępność przyłączeń. Kolejki do sieci i terminy wykonawców bywają dłuższe niż zakładano.
Eksperci podkreślają, że gra toczy się o czas. Kto szybciej zmodernizuje sieci i magazyny energii, ten wygra wyścig o niższe rachunki i czyste powietrze.
Udostępnij artykuł


