
USA przenoszą więźniów IS z Syrii do Iraku. Co to oznacza dla Europy
Amerykańskie wojsko rozpoczęło transfer pierwszych 150 więźniów IS z Syrii do Iraku, zapowiadając możliwość relokacji nawet kilku tysięcy osób. Powodem jest zmieniająca się kontrola nad obszarem więzień w Syrii, gdzie dochodziło do walk mimo zawieszenia broni.
W ostatnich dniach dochodziło do starć wokół placówek w regionie Hasaka, a syryjskie siły i wspierane oddziały nawzajem obwiniały się o chaos i ucieczki. Część detencjonowanych miała zostać zwolniona w momencie podpisywania rozejmu.
Dla Europy, w tym Holandii, kluczowe są pytania o długoterminowe przetrzymywanie i procesy karne. Trwa międzynarodowa dyskusja, czy i jak kraje pochodzenia powinny rozliczać swoich obywateli oraz jak zabezpieczać obozy, w których przebywają kobiety i dzieci powiązane z IS.
Holenderskie władze tradycyjnie podkreślają konieczność ścigania przestępstw terrorystycznych zgodnie z prawem międzynarodowym i krajowym. Politycy i eksperci bezpieczeństwa wskazują, że niekontrolowane ucieczki radykałów zwiększają ryzyko destabilizacji regionu.
W najbliższych tygodniach możliwe są kolejne komunikaty o przeniesieniach. Dla Europy to przypomnienie, że kwestia detencji IS pozostaje nierozwiązana i wymaga wspólnego podejścia prawnego i operacyjnego.
Udostępnij artykuł


