
„Ulica jest jego gabinetem”. Straatarts Co van Melle z tytułem Amsterdamera Roku
Uliczny lekarz Co van Melle, 89-letni „straatarts”, został uhonorowany tytułem Amsterdamera roku 2024 i 2025. Od dekad leczy ludzi, którzy nie zawsze sami trafią do przychodni: osoby w kryzysie bezdomności, migranci, ci z problemami psychicznymi. To medycyna w najprostszym i najtrudniejszym wydaniu – blisko człowieka.
Jak podaje Het Parool, jego praca to połączenie praktyki lekarskiej i cierpliwego towarzyszenia pacjentom. Van Melle nie czeka, aż ktoś zadzwoni po pomoc. On tę pomoc przynosi – w plecaku, na rowerze, z uśmiechem i pytaniem, czy wszystko w porządku.
Dla polskiej społeczności w Amsterdamie ta historia ma dodatkowy sens. Wielu rodaków pracuje zmianowo, wynajmuje pokoje i nie zawsze ma łatwy dostęp do lekarza. Tacy ludzie najczęściej potrzebują kogoś, kto zapyta prostym językiem: co dziś da się dla ciebie zrobić?
Nieprzypadkowo to wyróżnienie odbiło się szerokim echem. W czasach, gdy system zdrowia bywa przeciążony, idea „medycyny obecności” wraca z siłą. Zamiast skomplikowanych programów – uważność, systematyczność i relacja.
Miasto zapowiada, że będzie kontynuować wsparcie dla mobilnych zespołów medycznych i streetworku. To nie rozwiąże wszystkich problemów, ale może uratować niejedno zdrowie i niejedno życie. A to właśnie jest sens tytułu: docenić cichą, codzienną pracę.
Van Melle zostawia po sobie nie tylko historie wyleczonych. Zostawia wzór działania, który można powielać – także na innych ulicach i w innych miastach.
Udostępnij artykuł


