
Topnieją lodowce: 2000–4000 rocznie. Co to znaczy dla Niderlandów
Nowe badanie pokazuje, że wskutek ocieplenia Ziemia traci na szczycie fali nawet 2000–4000 lodowców rocznie. Do 2100 roku ich liczba zmniejszy się co najmniej o połowę, a w czarnych scenariuszach – jeszcze bardziej.
To nie abstrakcja: wpływa na poziom mórz i ekstremalne zjawiska pogodowe. Holandia jako kraj nizinny od dawna planuje adaptację, ale rosnące ryzyko oznacza większe koszty dla państwa i samorządów.
Dla mieszkańców – także polskiej społeczności – przełoży się to na priorytetyzację inwestycji w wały, pompy i retencję wody. Konto podatnika może to odczuć poprzez opłaty wodne i lokalne podatki.
Inżynierowie wskazują na rosnącą rolę zielonej infrastruktury, renaturyzacji rzek i inteligentnych systemów odwadniania miast. Każdy ulewny deszcz to dziś test dla ulic i piwnic.
Zmienia się też rynek ubezpieczeń – rośnie znaczenie polis obejmujących szkody od wody i wichur. Dla kupujących dom warto sprawdzić mapy ryzyka i plany gminy.
Naukowcy apelują, by łączyć adaptację z redukcją emisji – bez ograniczania CO2 wzrost kosztów ochrony przeciwpowodziowej będzie tylko przyspieszał.
Udostępnij artykuł


