top of page

TBS bez apelacji: „nożownik spod Erasmusbrug” nie stanie znów przed sądem

Prokuratura nie złoży odwołania w głośnej sprawie ataku nożem przy Erasmusbrug w Rotterdamie. Sąd uznał sprawcę za całkowicie niepoczytalnego i orzekł tylko środek TBS, bez kary więzienia. Śledczy ocenili, że apelacja nie miałaby realnych szans powodzenia.

W uzasadnieniu podkreślono, że mężczyzna działał z pobudek ekstremistycznych, ale jego stan psychiczny wyłącza odpowiedzialność karną. To trudna dla opinii publicznej decyzja, łącząca kwestie bezpieczeństwa, zdrowia psychicznego i standardów procesu karnego.

Polscy mieszkańcy Rotterdamu, wstrząśnięci sprawą, pytają o realną kontrolę nad osobami stwarzającymi zagrożenie. Eksperci tłumaczą, że TBS to środek bezterminowy – wyjście możliwe jest tylko po uzyskaniu pozytywnych opinii lekarzy i zgodzie sądu.

Służby zapowiadają dalsze wzmacnianie współpracy pomiędzy opieką psychiatryczną a wymiarem sprawiedliwości. Chodzi o to, by szybciej wychwytywać sygnały ostrzegawcze i minimalizować ryzyko recydywy.

Sprawa wraca do szerszej debaty: jak łączyć ochronę społeczeństwa z prawami osób chorych psychicznie. W praktyce to także pytanie o finansowanie terapii, dostęp do specjalistów i wymianę danych między instytucjami.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page