top of page

Świat reaguje na Wenezuelę: potępienia, mediacje i spór o prawo

Po operacji USA w Wenezueli Rosja i Chiny nazwały działania Waszyngtonu „zbrojną agresją” i wezwały do pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Sekretarz generalny ONZ wyraził „głębokie zaniepokojenie” i wezwał do poszanowania prawa międzynarodowego. Hiszpania zaoferowała rolę mediatora, sugerując ścieżkę deeskalacji i rozmów.

W Unii Europejskiej dominuje ostrożny ton: podkreśla się bezpieczeństwo obywateli w regionie, ale też wcześniejszą krytykę przebiegu wyborów w Wenezueli. Londyn deklaruje, że nie brał udziału w ataku i chce wyjaśnień od USA. Kolumbia wzmocniła ochronę granicy, by zapobiec ewentualnym przepływom militarnym i uchodźczym.

Eksperci prawa międzynarodowego przypominają, że stosowanie siły przeciwko innemu państwu bez mandatu Rady Bezpieczeństwa stoi w sprzeczności z Kartą Narodów Zjednoczonych. Zwracają też uwagę, że „areszt” głowy obcego państwa na jego terytorium jest w świetle prawa wenezuelskiego bezprawną uprowadzeniem.

Wenezuelska opozycja część działań USA przyjmuje z ulgą, widząc szansę na koniec autorytaryzmu, ale organizacje praw człowieka ostrzegają przed konsekwencjami precedensu siłowej interwencji. W najbliższych dniach kluczowe będzie, czy OSN i regionalne organizacje w Ameryce Łacińskiej zaproponują drogę politycznego przejścia.

Dla polskiej społeczności w Holandii ten spór to nie tylko dyplomacja – to także potencjalne skutki ekonomiczne, od kosztów tankowania po kursy walut. Wielu Polaków pracujących w transporcie czy logistyce w NL może odczuć każdą gwałtowną zmianę cen paliw i ubezpieczeń.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page