
Ranny w pożarze w Amsterdam-Oost. Zima zwiększa ryzyko
W Amsterdam-Oost doszło do pożaru mieszkania, w którym ranna została jedna osoba. Straż pożarna szybko opanowała ogień, a służby sprawdzają, czy przyczyną mogło być dogrzewanie lub przeciążone przedłużacze, typowe w mroźne dni.
Specjaliści przypominają, że grzejniki elektryczne powinny stać z dala od zasłon, a listwy zasilające nie mogą pracować na granicy mocy. Szczególnie niebezpieczne bywa łączenie kilku urządzeń w jednym gniazdku i suszenie rzeczy na grzejnikach.
Dla polskich rodzin w Amsterdamie i okolicach to dobry moment, by sprawdzić czujniki dymu i CO, a także drożność dróg ewakuacyjnych. Warstwa śniegu pod balkonem czy zastawione korytarze mogą utrudnić ucieczkę.
Przy korzystaniu z kuchni gazowych i piecyków ważna jest wentylacja – nawet krótki wietrzny przewiew lepiej odprowadza spaliny. Warto też przejrzeć przedłużacze: pęknięta izolacja przewodu to powód do natychmiastowej wymiany.
Strażacy apelują, by w razie zadymienia nigdy nie wahać się z wezwaniem pomocy pod numer 112 i nie wracać po dokumenty czy elektronikę. Kilkanaście sekund zwłoki może przesądzić o zdrowiu.
Udostępnij artykuł


