
Po najmie na Airbnb właściciel nie wróci do domu
Sąd w Alkmaar przyznał ochronę lokatorską rodzinie, która wynajęła dom w Heerhugowaard przez platformę Airbnb, a następnie w nim zamieszkała. Właściciel, który chciał wrócić do swojej nieruchomości, usłyszał, że najemcy mają prawo do kontynuowania pobytu.
To orzeczenie wywołuje dyskusję o granicach krótkoterminowego najmu i konsekwencjach dla właścicieli, którzy liczą na elastyczne korzystanie z lokali. Podkreślono, że gdy powstaje stosunek najmu, nawet jeśli początkowo był to pobyt tymczasowy, w grę wchodzi ochrona lokatorska.
Dla polskich właścicieli mieszkań w Holandii to ważny sygnał: przed udostępnieniem lokalu warto doprecyzować zasady, okres i cel pobytu oraz skonsultować umowę. Gminy coraz częściej kontrolują krótkie najmy z powodu presji na rynek mieszkaniowy.
Najemcy powinni pamiętać, że przysługujące im prawa idą w parze z obowiązkami, jak terminowe opłaty i dbanie o nieruchomość. Spory o charakter pobytu mogą kończyć się wielomiesięcznymi postępowaniami i kosztami po obu stronach.
Prawnicy spodziewają się kolejnych spraw, które będą doprecyzowywać granice między turystycznym pobytem a najmem długoterminowym. Platformy rezerwacyjne również mogą zmieniać regulaminy, by ograniczyć ryzyka.
Udostępnij artykuł


