
NS odda część IT w ręce spółki powiązanej z USA. Co to oznacza?
Koleje NS zlecą utrzymanie i hosting technicznej platformy dla wewnętrznych aplikacji zewnętrznej firmie działającej w Holandii, ale należącej do amerykańskiego dostawcy. Jak opisuje NOS, decyzja budzi pytania o cyfrową autonomię i bezpieczeństwo łańcuchów dostaw, także w spółkach z większościowym udziałem Skarbu Państwa.
Chodzi o środowiska, na których pracują aplikacje do planowania czy wsparcia zaplecza technicznego. NS podkreśla, że to nie systemy z danymi pasażerskimi ani krytyczne moduły prowadzenia ruchu. Krytycy ostrzegają jednak, że w złożonej infrastrukturze awaria „niekrytycznego” elementu potrafi położyć inne.
To nie jest ruch bez kontekstu: europejskie spółki – od banków po energetykę – przeglądają dziś zależności od amerykańskich chmur i oprogramowania. Z jednej strony stoją koszty i kompetencje, z drugiej geopolityka i ryzyko sankcji.
Dla pasażerów – w tym wielu Polaków codziennie dojeżdżających do pracy – najważniejsze pytanie brzmi: czy pociągi pojadą na czas. Odpowiedź poznamy przy pierwszych większych aktualizacjach systemów i audytach bezpieczeństwa, które NS ma prowadzić wspólnie z dostawcą.
Temat z pewnością wróci w debacie o „strategicznej autonomii” IT. Czy państwowe spółki powinny wyznaczać trend budowy europejskiej chmury, czy korzystać z najtańszej oferty? To pytanie nie zniknie po podpisaniu jednej umowy.
Udostępnij artykuł


