top of page

Nocny powrót z rowerem? Nowy pomysł: taksówka z bagażnikiem

W Amsterdamie znów wraca pomysł taksówek z uchwytami na rowery dla kobiet, które po nocy nie chcą wracać same. To proste rozwiązanie: jedziesz taksówką, a rower jedzie z tobą – nie trzeba go zostawiać przy klubie czy stacji.

Inicjatywa zyskuje poparcie, bo wpisuje się w realny problem „ostatniego kilometra”. Największy strach często pojawia się nie w centrum, lecz na pustej drodze między przystankiem a domem.

Polki w Amsterdamie i okolicach mówią, że to nie tylko kwestia komfortu, ale też pracy zmianowej. Nocne dyżury, powroty po eventach czy zajęciach – nie zawsze można liczyć na towarzystwo, a rower to wciąż najtańszy i najszybszy sposób poruszania się.

Plan wymaga jednak szczegółów: ile to ma kosztować, jak szybko taka taksówka przyjedzie i czy uchwyty będą działały z różnymi typami jednośladów. Bez tego całość może skończyć się na jednej pilotażowej linii.

Jeśli projekt ruszy, liczy się prosta rezerwacja w aplikacji i gwarancja dostępności po godzinie 01:00. Bez tego nie stanie się realną alternatywą dla długiego, samotnego pedałowania.

Miasto zaznacza, że to nie zastępuje lepszego oświetlenia, patroli czy sensownego rozkładu nocnych linii. Ale może być brakującym ogniwem między bezpieczeństwem a codziennością.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page