top of page

Mniej turystów, więcej prawa? Haga umacnia się jako stolica sprawiedliwości

Rozwój instytucji międzynarodowych w Hadze przyspiesza: poza trybunałami i sądami, do miasta ściągają kolejne agendy i komisje. To wzmacnia profil gospodarczy miasta mniej zależny od turystyki, a bardziej od wyspecjalizowanych usług. Dla mieszkańców oznacza to stabilne miejsca pracy i popyt na kompetencje prawnicze oraz językowe.

Polacy w regionie od lat pracują w sekretariatach, archiwach i zespołach analitycznych. Teraz perspektywy są jeszcze lepsze – od tłumaczy po specjalistów e-discovery. Uczelnie w Randstad zaczynają dostosowywać programy nauczania pod rosnący popyt na „law tech”.

Wzrost sektora prawnego powoduje też nacisk na infrastrukturę: biura, mieszkania, transport publiczny. Miasto zapowiada dialog z deweloperami i operatorami, by uniknąć wzrostu czynszów i korków.

Zdaniem ekspertów to kurs na gospodarkę opartą na wiedzy. Wyzwania? Równowaga między potrzebami nowych instytucji a życiem dzielnic – tak, by rozwój nie wypychał dotychczasowych mieszkańców.

Jeśli trend się utrzyma, Haga może stać się jednym z najważniejszych w Europie hubów dla zawodów łączących prawo, dane i technologię. To szansa, ale i test planowania na lata.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page