
Mięsne promocje biją rekord przed świętami
W tygodniu poprzedzającym święta supermarkety w Holandii zalewają gazetki rekordową liczbą promocji na mięso. To odwrócenie trendu wobec rosnącej popularności roślinnych alternatyw – w tym roku i tak jest ich w ofercie mniej.
W praktyce oznacza to tańsze pieczenie, łopatki i zestawy grillowe na świąteczne stoły. W polskich domach w Niderlandach mięso często pojawia się w tradycyjnych daniach – od pieczonych mięs po bigos. Oszczędność na głównych składnikach potrafi być znacząca.
Warto jednak spojrzeć na etykiety: kraj pochodzenia, dobrostan i certyfikaty bywają różne. Promocja promocji nierówna – czasem tańsze zamienniki oznaczają więcej soli lub niższą jakość. Dobrze jest porównywać składy i daty przydatności.
Wielkie wyprzedaże rodzą też pytania o marnowanie żywności. Eksperci zalecają planowanie porcji i zamrażanie nadwyżek. Dla wielu rodzin to realne oszczędności po świętach, gdy budżety bywają napięte.
Sieci handlowe argumentują, że odpowiadają na preferencje klientów. To rynek zweryfikuje, czy po świętach trend dalej będzie sprzyjał mięsu, czy wróci przestrzeń na roślinne alternatywy.
Udostępnij artykuł


