
Instagram usuwa konta queer z Amsterdamu. Błąd algorytmu czy nowa linia?
Meta zdjęła z Instagrama profile kilku amsterdamskich organizacji queer, co wywołało w środowisku poczucie „wymazania” z przestrzeni publicznej. Organizacje straciły nie tylko zasięgi, ale i kanał komunikacji wydarzeń, zbiórek i wsparcia kryzysowego.
Według relacji Het Parool, grupy mówią o automatycznych blokadach i bezskutecznych odwołaniach. Meta na razie nie podała jasnej przyczyny, co podsyca obawy o nadmiernie gorliwą moderację treści oraz brak kontekstu kulturowego w ocenie postów.
Dla polskiej społeczności w Holandii, która często opiera się na mediach społecznościowych w budowaniu relacji i wzajemnej pomocy, to alarm: prywatne platformy mogą z dnia na dzień „zniknąć” kluczowy kanał. Warto mieć alternatywy – newslettery, stronę www, komunikację rozproszoną.
Prawnicy przypominają, że choć platformy nie są mediami publicznymi, w UE obowiązuje je Akt o Usługach Cyfrowych (DSA): większa przejrzystość decyzji, mechanizmy odwoławcze i ocena systemowych ryzyk. Niewykluczone, że sprawą zainteresują się też holenderskie instytucje.
Dla sponsorów i lokalnych partnerów to również problem – trudno potwierdzić, co dzieje się z kampaniami i jak dotrzeć do odbiorców. Kilka organizacji zapowiada wspólne stanowisko i konsultacje z prawnikiem ds. technologii.
Nie chodzi tylko o tę jedną sprawę – coraz częściej NGO-sy planują „plan B” na wypadek zablokowania kont: kopie treści, lustrzane kanały, a nawet powrót do… plakatów i ulotek.
Udostępnij artykuł


