top of page

Ile kosztuje bezdomność w Rotterdamie? Miasto liczy dziesiątki milionów

W Rotterdamie rosną wydatki na działania wobec bezdomności: od miejsc w noclegowniach, przez pomoc medyczną, po interwencje w przypadkach uciążliwej bezdomności. Według lokalnych szacunków na samą podstawową opiekę idzie już około 40 mln euro rocznie.

To pieniądze na interwencje tu i teraz, ale eksperci podkreślają, że największy efekt dają działania zapobiegawcze: ograniczenie zadłużeń, szybszy dostęp do leczenia uzależnień i wsparcie w sporach najemców z właścicielami. Dla części polskich pracowników problem zaczyna się od utraty pracy i zakwaterowania agencyjnego.

Miasto rozważa wzmocnienie streetworku i uproszczenie ścieżek do pomocy doraźnej. Organizacje społeczne apelują o lepsze łączenie danych między służbami zdrowia, pomocą społeczną i policją, by szybciej identyfikować osoby w kryzysie.

Pracodawcy i agencje pośrednictwa pracy coraz częściej wprowadzają „politykę wyjścia” – plan pomocy przy zakończeniu kontraktu, by ludzie nie tracili dachu nad głową z dnia na dzień. Polskim rodzinom z dziećmi doradza się utrzymywanie kontaktu ze szkołą i urzędem gminy, co ułatwia uzyskanie wsparcia.

Choć koszty są wysokie, samorząd liczy, że inwestycje w profilaktykę i mieszkalnictwo wspierane obniżą wydatki w kolejnych latach. Dla mieszkańców to również mniej interwencji kryzysowych w przestrzeni publicznej.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page