
Hotel w Amsterdamie wyrzucił gości z dnia na dzień. Wcześniej wiedziano o problemach
Goście hotelu Sonder w Amsterdamie zostali zmuszeni do nagłego opuszczenia pokoi, choć – jak ustalili dziennikarze – menedżment miał wcześniej świadomość, że działalność dobiega końca. Skutki odczuli także podróżni z Polski i polscy pracownicy na kontraktach, którzy zostali bez zakwaterowania z dnia na dzień.
Według relacji, nie informowano gości z wyprzedzeniem, a wsparcie w relokacji było ograniczone. W takich sytuacjach konsumenci mogą dochodzić roszczeń, jeśli ponieśli koszty alternatywnego noclegu lub stracili opłacone rezerwacje.
Jak opisuje Het Parool, sygnały o nadciągających problemach pojawiały się wcześniej, ale hotel nie wdrożył planu „miękkiego” wygaszania działalności. Dla turystów i pracowników tymczasowych oznacza to przede wszystkim chaos i dodatkowe wydatki.
Prawnicy przypominają, że w Holandii obowiązują jasne reguły ochrony konsumenta. Warto zbierać faktury, potwierdzenia mailowe i dokumentować próby kontaktu. To ułatwia skuteczne zgłaszanie reklamacji do operatora płatności lub pośrednika rezerwacyjnego.
Branża noclegowa przeżywa presję kosztową, a rosnące czynsze i energię trudno przerzucać w całości na gości. Eksperci przewidują, że podobnych zawirowań może być więcej – im ważniejsza rola agencji pośredniczących i krótkich najemców, tym większa potrzeba transparentności.
Udostępnij artykuł


