top of page

Gdy śnieg paraliżuje dojazdy: domowa opieka prosi o plan B

Silne opady śniegu i oblodzenie sparaliżowały dojazdy opiekunów do seniorów i osób przewlekle chorych. Część wizyt domowej opieki została odwołana, a organizacje prosiły rodziny o wsparcie i gotowość do zastąpienia personelu w podstawowych czynnościach.

W wielu miejscach działał prosty protokół: telefoniczna ocena ryzyka, kontakt z bliskimi i wskazanie najpilniejszych zadań, które mogą wykonać krewni lub sąsiedzi. Tam, gdzie nie było takiej możliwości, priorytet nadano pacjentom wymagającym regularnego podawania leków.

Polskiej społeczności w Holandii ten problem nie jest obcy. Wielu Polaków pracuje w opiece i logistyce – to oni, nierzadko w trudnych warunkach, utrzymują ciągłość usług. Warto, by rodziny seniorów miały przygotowany „plan B”: listę kontaktów, leki pod ręką i proste instrukcje uzgodnione z opiekunem.

Organizacje podkreślają, że ekstremalna pogoda może wracać częściej, więc procedury awaryjne to nie fanaberia, lecz konieczność. Jednocześnie apelują do samorządów o lepsze odśnieżanie tras krytycznych dla opieki i karetek.

Jeśli warunki się poprawią, usługi wrócą do normalnego trybu. Sektor zapowiada jednak, że wyciągnie wnioski – od rezerwowych grafików po lokalne grupy sąsiedzkie gotowe pomóc „tu i teraz”.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page