top of page

Ford tnie plany dla dużych elektryków. Co to znaczy dla kierowców w NL

Ford ogłosił rezygnację z części największych modeli elektrycznych i wielomiliardowe odpisy księgowe. Koncern ma trudności z rentownością pełnych BEV na niektórych rynkach i przebudowuje strategię, stawiając na modele, które szybciej znajdą nabywców.

To ważny sygnał dla rynku – tempo przechodzenia na elektryki może być bardziej zróżnicowane niż zakładano. Część producentów przestawia się na hybrydy i mniejsze BEV, aby obniżyć koszty i skrócić czas dostaw.

Dla kierowców w Holandii, w tym polskich rodzin rozważających elektryka na dojazdy, oznacza to możliwe zmiany w cennikach i dostępności modeli. Zyskują auta kompaktowe i użytkowe, które łatwiej ładować w miejskiej infrastrukturze.

Programy wsparcia w NL pozostają istotnym czynnikiem opłacalności – warto sprawdzać nabory do dotacji SEPP oraz warunki leasingu pracowniczego. Rynek wtórny może stać się atrakcyjniejszy, jeśli nadpodaż określonych modeli obniży ceny.

Eksperci zwracają uwagę, że sieć ładowania rośnie, ale wyzwaniem pozostaje obciążenie sieci w godzinach szczytu. Lokalne inicjatywy ładowania nocą i taryfy dynamiczne zyskują na znaczeniu.

W praktyce oznacza to bardziej pragmatyczny etap transformacji – mniej marketingu, więcej kalkulatora kosztów posiadania i realnej dostępności modeli.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page