
„Fajerwerkowy karabin” chuliganów. Policja: zakaz to za mało
W mediach społecznościowych krąży nagranie, na którym chuligani łączą tzw. rzymskie ognie w coś na kształt „fajerwerkowego karabinu”. To kolejny przykład, że kreatywność w omijaniu przepisów idzie w parze z rosnącym ryzykiem dla ludzi i mienia.
Służby podkreślają, że nawet w miastach z zakazem odpalania fajerwerków prywatnych problem nie znika. Potrzebna jest egzekucja, konfiskata i szybkie kary, ale też ograniczanie dostępu do nielegalnych materiałów przez internet.
Dla polskich rodzin w Holandii ten spór to nie teoria. Wystarczy jedna iskra, by w kilka sekund zajęła się elewacja lub balkon. Warto przypomnieć dzieciom i nastolatkom zasady bezpieczeństwa – i nie reagować obojętnie na niebezpieczne „zabawy” w okolicy.
Ubezpieczyciele sygnalizują, że rośnie liczba szkód sylwestrowych w budynkach wielorodzinnych. Osiedla apelują o montaż siatek iskrobezpiecznych i wymianę łatwopalnych mat akustycznych, które mogą przyspieszać rozprzestrzenianie się ognia.
Samorządy rozważają powiększenie stref profesjonalnych pokazów i zamianę prywatnych fajerwerków na świetlne widowiska. To nie tylko bezpieczniejsze, ale i mniej uciążliwe dla zwierząt domowych.
Udostępnij artykuł


