top of page

F‑35 trenują na Schiphol. Spokojny start, ale planuj czas dojazdu

Na Schiphol rozpoczęły się ćwiczenia z udziałem F‑35, prowadzone równolegle z normalnym ruchem pasażerskim. Pierwszy dzień minął bez skarg na hałas i zakłócenia pracy lotniska. Jak podaje serwis NU.nl, operacje odbywały się w oknach czasowych uzgodnionych z portem i służbami.

Dla mieszkańców okolic i dojeżdżających do pracy oznacza to jedynie możliwe krótkie zmiany w organizacji ruchu na drogach serwisowych oraz chwilowe zawieszenia części operacji naziemnych. Linie komercyjne lecą jak zwykle. Jeśli pracujesz na lotnisku, sprawdzaj komunikaty wewnętrzne o dostępie do stref.

Polskie rodziny mieszkające w regionie pytają o hałas. Różnice wobec standardowych operacji są odczuwalne, ale krótkotrwałe – zdecydowanie mniejsze niż podczas długich działań nocnych. Ćwiczenia to przede wszystkim test współpracy wojska, służb portowych i kontroli ruchu.

Armia podkreśla, że scenariusze mają przygotować załogi na sytuacje kryzysowe i zapewnić interoperacyjność z lotniskiem cywilnym. Dla gospodarki to także sprawdzian odporności węzła lotniczego, który jest kluczowy dla eksportu i pracy tysięcy mieszkańców.

Jeżeli pracujesz zmianowo, dolicz parę minut na dojazd i kontrolę. Lotnisko zapowiada bieżące komunikaty – realny wpływ na życie pasażerów ma pozostać minimalny.

Ćwiczenia potrwają krótko i będą rozłożone na kilka dni. Na razie wszystko przebiega zgodnie z planem, bez niespodzianek.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page