
Europol uderza w mafię odpadów: 337 zatrzymanych
W globalnej akcji skoordynowanej przez Europol służby zatrzymały 337 osób i przejęły 127 tysięcy ton nielegalnych odpadów. To samochodowe wraki, e‑waste, opony, ale też niebezpieczne F‑gazy i rtęć – towar, który dobrze się sprzedaje, a długo zatruwa środowisko.
W operacji wzięły udział służby z 70 krajów, a Holandia była w gronie państw, które koordynowały działania. Oprócz odpadów zabezpieczono broń, gotówkę i majątki związane z praniem pieniędzy. Nielegalny eksport trafiał głównie do Azji, Afryki i Ameryki Południowej.
Według śledczych handel F‑gazami mógłby przynieść przestępcom nawet 15–20 milionów euro. W UE ich użycie jest ściśle ograniczone, bo mocno podgrzewają klimat. Nielegalny kanał omijał normy – kosztem powietrza, gleb i wody.
Dla Holandii, kraju portów, terminali i logistyki, to sygnał: kontrole działają, ale stawka rośnie. Zyski z „brudnych” ładunków są tak wysokie, że zorganizowane grupy nie odpuszczą.
Europol chwali efekty i zapowiada ciąg dalszy. To nie sprint, tylko maraton – o to, by opłacało się recyklingować i rozliczać, a nie wozić śmieci za horyzont i udawać, że zniknęły.
Udostępnij artykuł


