
Dordrecht zamyka żłobek po bulwersującym raporcie GGD
Jedna z placówek Happy 4 Kids w Dordrecht została zamknięta decyzją miasta po alarmującym raporcie inspektorów GGD. Śledztwo ujawniło krzyki na dzieci, zastraszanie oraz nieodpowiednie traktowanie, w tym przy posiłkach. Dwóch pracowników odsunięto od obowiązków, a rodzicom zapewniono wsparcie w znalezieniu nowego miejsca dla maluchów.
Według ustaleń, do nieprawidłowości dochodziło wielokrotnie i w różnych sytuacjach dnia codziennego. Władze uznały, że bezpieczeństwo emocjonalne i fizyczne dzieci jest zagrożone, co wymaga natychmiastowego zamknięcia placówki. To jedna z najsurowszych reakcji, ale uzasadniona skalą nieprawidłowości.
Polscy rodzice w regionie, którzy często korzystają z opieki instytucjonalnej ze względu na pracę zmianową, pytają, jak skuteczniej monitorować jakość. W praktyce warto regularnie rozmawiać z dzieckiem, prosić o wgląd w polityki placówki i reagować na sygnały, takie jak gwałtowne zmiany nastroju czy niechęć do pójścia do żłobka.
Miasto zapowiada, że dzieci korzystające z edukacji przedszkolnej otrzymają priorytet przy relokacji. Dla rodziców z ograniczonymi dochodami mają zostać przygotowane dodatkowe miejsca i doradztwo w językach obcych, co ma pomóc rodzinom migranckim.
Placówka może złożyć odwołanie, ale decyzja obowiązuje natychmiast. Rozważane są też kroki wobec osób indywidualnych, choć szczegóły nie zostały ujawnione ze względu na dobro postępowania.
Udostępnij artykuł


