
Ceny żywności i transportu: co dalej z inflacją w NL?
W holenderskich sklepach i na stacjach paliw widać stabilizację, ale nie wszystkie ceny wróciły do poziomów sprzed kryzysów. Najbardziej uporczywe są koszty usług i żywności przetworzonej, które wolniej reagują na spadek cen surowców.
Dla domowych budżetów Polaków w NL kluczem jest porównywanie ofert i smart zakupy – marki własne, abonamenty w supermarketach i zakupy hurtowe. To, co kiedyś było „fajnym trikiem”, dziś bywa koniecznością.
Transport drogowy i morski nadal dolicza nieprzewidywalność do cenników. Każde zaburzenie łańcucha dostaw potrafi podbić koszt owoców, kawy czy elektroniki o kilka procent.
Ekonomiści przypominają, że ścieżka powrotu do niskiej inflacji jest zygzakiem. Pojedyncze skoki w górę nie muszą oznaczać nowej fali, ale wymagają czujności przy planowaniu wydatków.
W praktyce warto odkładać większe zakupy na promocje i korzystać z programów lojalnościowych. Rachunek miesięczny może spaść, nawet jeśli metki nie chcą.
Spokój wraca powoli, ale wraca. Plan i dyscyplina działają lepiej niż narzekanie przy kasie.
Udostępnij artykuł


