top of page

Apelacja Le Pen a układ sił w Europie

We Francji rusza apelacja w sprawie korupcyjnej Marine Le Pen, liderki Rassemblement National. Jeśli wyrok zostanie podtrzymany, może czasowo zablokować jej drogę do prezydentury. Pytanie, czy to rzeczywiście zatrzyma polityczny marsz partii, która radzi sobie dobrze w sondażach.

Spór nie dotyczy tylko osoby Le Pen. To test dla francuskiej sceny politycznej, gdzie napięcia wokół migracji, roli UE i bezpieczeństwa energetycznego są wysokie. Wynik może wpłynąć na kurs Paryża w Brukseli oraz na relacje z partnerami, w tym z Hagi.

Dla Holandii każdy zwrot w polityce francuskiej to realny czynnik w kalkulacjach dotyczących budżetu UE, wspólnej polityki przemysłowej (np. półprzewodniki) i podejścia do rozszerzenia czy reform traktatowych. Zmiana klimatu w Paryżu bywa impulsem do zmian w całym rdzeniu Unii.

Polacy mieszkający w Niderlandach często śledzą francuskie wybory przez pryzmat rynku pracy i swobody podróży. Twardsza linia Paryża w sprawie migracji wewnątrzunijnej czy przewozów może pośrednio wpływać na reguły dla firm transportowych i usługodawców działających między krajami.

W praktyce wiele zależy od tempa postępowania i ewentualnego wyroku. Nawet jeśli Le Pen zostałaby ograniczona formalnie, partia może wskazać innego kandydata, a kurs polityczny pozostanie zbliżony. Rynki i stolice unijne czekają na sygnały, jak bardzo francuska polityka skręci w prawo.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page