
Amsterdam reaguje na brak miejsc w żłobkach
Stolica zapowiedziała interwencję w sprawie niedoboru miejsc w opiece nad dziećmi. Samorząd chce uprościć procedury dla nowych placówek i lepiej wspierać szkolenia personelu.
Rodzice skarżą się, że listy oczekujących sięgają miesięcy, a czasem lat. To hamuje aktywność zawodową, szczególnie matek wracających po urlopie macierzyńskim.
Polskie rodziny w Amsterdamie i okolicach potwierdzają, że bez opieki nad maluchem trudno utrzymać pełen etat. Część decyduje się na elastyczne godziny, opiekę naprzemienną lub pomoc dziadków przylatujących z Polski.
Miasto ma rozważyć zachęty dla mikrożłobków i lepsze warunki dla asystentów opieki. Ważne będzie też pilnowanie standardów kwalifikacji i bezpieczeństwa.
Pracodawcy chwalą pomysł i liczą, że większa dostępność opieki poprawi retencję i powrót do pracy po urodzeniu dziecka. Na efekty trzeba będzie jednak poczekać co najmniej kilka miesięcy.
Udostępnij artykuł


