
Amsterdam: De Vonk stawia na bojkot Booking i wywłaszczenia
Lewicowa lista De Vonk zapowiada ostrą zmianę kursu w Amsterdamie: od bojkotu wielkich platform po dyskusyjne wywłaszczenia właścicieli dużych portfeli nieruchomości. Program celuje w ograniczenie turystyfikacji i wzmocnienie pozycji mieszkańców, szczególnie tych zmagających się z wysokimi czynszami.
W centrum sporu jest rola platform rezerwacyjnych, które – zdaniem De Vonk – windują ceny i wypierają mieszkańców z centrum. W tle pobrzmiewa również teza, że część zasobów powinna wrócić do miasta, jeśli ma służyć zaspokajaniu podstawowych potrzeb mieszkaniowych.
Eksperci przypominają, że takie postulaty napotkają silne bariery prawne i fiskalne. Bojkot oznaczałby konflikt z branżą i możliwe spory na poziomie krajowym oraz unijnym.
Dla Polaków w Amsterdamie i okolicach kluczowe jest to, czy realnie spadnie presja czynszowa i krótkoterminowy najem. Ewentualne zmiany mogą uderzyć w rynek pracy powiązany z turystyką, ale też poprawić dostępność długoterminowych mieszkań.
Kampania wyborcza dopiero się rozkręca, więc wiele propozycji pozostaje hasłami. Testem będzie zdolność budowania koalicji i przekładania ostrych tez na wykonalną politykę miejską.
Udostępnij artykuł


