top of page

AI jako pretekst do zwolnień? Eksperci studzą narrację firm

Holenderska i międzynarodowa branża finansowa przechodzi falę reorganizacji, a jako powód często pada „sztuczna inteligencja”. Eksperci cytowani w holenderskich mediach ostrzegają jednak, że AI bywa jedynie wygodnym uzasadnieniem decyzji, które i tak były planowane z powodów kosztowych.

Dla polskich specjalistów pracujących w holenderskich firmach to ważny sygnał. Automatyzacja postępuje, ale nie oznacza to automatycznie końca miejsc pracy – raczej wymusza zmianę kompetencji i zakresów zadań.

W praktyce firmy łączą redukcje w działach wsparcia z inwestycjami w analitykę danych i cyberbezpieczeństwo. Tam, gdzie procesy są standaryzowane, algorytmy radzą sobie lepiej. Tam, gdzie liczy się kliencka relacja i kreatywność, człowiek wciąż jest kluczowy.

Doradcy kariery w NL radzą, by wykorzystywać firmowe budżety szkoleniowe do nauki pracy z narzędziami AI, a nie walczyć z ich wdrożeniem. To zwiększa bezpieczeństwo zawodowe i przyspiesza awanse.

Warto też czytać uważnie komunikaty pracodawcy. Jeśli zapowiadane są reorganizacje, sprawdzaj alternatywy: wewnętrzne przesunięcia, projekty czasowe, programy reskillingu finansowane przez firmę lub branżowe fundusze szkoleniowe.

AI zmieni wiele procesów, ale nie zwalnia firm z odpowiedzialności społecznej. Rzetelna komunikacja i inwestycje w ludzi będą w 2026 r. testem wiarygodności pracodawców.

Udostępnij artykuł

Komentarze

Podziel się swoimi przemyśleniamiNapisz komentarz jako pierwszy.
bottom of page