
Aboutaleb poprowadzi negocjacje w Hadze. Niełatwe małżeństwo z rozsądku?
Ahmed Aboutaleb zgodził się pokierować formacją nowego zarządu Hagi. Po roli „verkennera” uznał, że jedyną logiczną większością jest duet Hart voor Den Haag i D66 – politycznie daleko od siebie, ale razem wystarczająco silni, by rządzić miastem.
Hart voor Den Haag wygrało wybory z 16 mandatami, D66 ma 8. To zestaw, który może zderzać się o kwestie migracji, transportu czy kultury miejskiej. Ale właśnie takie układy dają szansę na konkret: szybkie decyzje mieszkaniowe i porządek w finansach.
Dla polskiej społeczności w regionie Haaglanden stawka jest jasna: sprawna rejestracja w gminie, przewidywalne opłaty komunalne, miejsca w szkołach i przedszkolach, tańsze i bezpieczniejsze dojazdy do pracy. To wszystko zależy od priorytetów nowej koalicji.
W tle mamy też presję na budowę mieszkań i remonty infrastruktury, które trzeba spiąć z budżetem. A budżet – jak wszędzie – nie jest z gumy. W tym układzie kompromis nie będzie ozdobą, tylko codziennym narzędziem pracy.
Jeśli formacja pójdzie sprawnie, pierwsze decyzje poznamy jeszcze tej wiosny. Wtedy zobaczymy, czy „małżeństwo z rozsądku” naprawdę działa dla mieszkańców – tych urodzonych tu i tych, którzy przyjechali do Hagi za pracą.
Udostępnij artykuł


