
20 lat więzienia dla lidera brutalnej siatki przemytników z Erytrei
Sąd w Zwolle skazał Erytrejczyka znanego jako Walid na 20 lat więzienia za kierowanie gangiem przemytników ludzi, wymuszenia i członkostwo w organizacji przestępczej. Według śledczych siatka na masową skalę przerzucała ludzi przez Libię do Europy, a rodziny ofiar były szantażowane nagraniami tortur.
To jeden z najpoważniejszych wyroków w sprawie przemytników w Holandii. W śledztwie pomagały Interpol i Europol, a także holenderskie ofiary, które trafiły do naszego kraju. Obrońca zapowiada apelację, kwestionując właściwość sądu.
Dla Polaków w Holandii to przypomnienie, że za dramatycznymi historiami uchodźców stoją konkretne zbrodnie i pieniądze. Wspieranie legalnych dróg azylowych i karanie oprawców to dwie strony tej samej monety.
Wyrok ma efekt odstraszający, ale też praktyczny: śledczy zdobyli wiedzę o kanałach przerzutowych i mechanizmach wymuszeń. To może pomóc w rozbijaniu kolejnych grup oraz ochronie ofiar, które próbują rozpocząć życie od nowa w europejskich miastach.
Jeśli ktoś próbuje wymusić na tobie pieniądze w imieniu „pośrednika”, zgłaszaj sprawę policji. Nawet niepełne informacje bywają dla funkcjonariuszy kluczowe.
Sprawa pokazuje, że europejskie sądy mogą sięgać po maksymalne kary, gdy cierpienie ofiar i skala zysków są rażące. Dla wielu rodzin to choć namiastka sprawiedliwości.
Udostępnij artykuł


