
Zaandam: pociągi znów kursują po pożarze. Utrudnienia możliwe
Ruch kolejowy w rejonie Zaandam został wznowiony po porannym pożarze w pobliżu torów, który mógł mieć związek z fajerwerkami. Sieć trakcyjna została sprawdzona, a zarządca infrastruktury przywrócił przejazdy z ograniczeniami prędkości na niektórych odcinkach.
Choć pociągi wróciły na trasy, pasażerowie muszą liczyć się z możliwymi opóźnieniami w godzinach szczytu. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo – kontrolowane są m.in. słupy, kable i urządzenia sterowania ruchem.
Dla Polaków dojeżdżających z regionu Zaanstreek do Amsterdamu i Haarlemu ważne jest sprawdzanie rozkładów w aplikacjach przewoźników. W razie dłuższych przerw dobrym wyjściem może być autobus alternatywny lub carpooling.
Jeśli przyczyną faktycznie był materiał pirotechniczny, dyskusja o ryzykach związanych z fajerwerkami znowu przybierze na sile. Każdy incydent w pobliżu linii kolejowych potęguje ryzyko awarii o szerokim zasięgu.
Służby apelują o zachowanie czujności i natychmiastowe zgłaszanie dymu, ognia czy nieuprawnionych osób na terenach kolejowych. Szybka reakcja skraca czas przestoju i ogranicza koszty napraw.
Udostępnij artykuł


