
Xi zapowiada „niepowstrzymaną” kontrolę nad Tajwanem
Prezydent Chin Xi Jinping w noworocznym wystąpieniu stwierdził, że „zjednoczenie ojczyzny” jest nie do zatrzymania, nawiązując do roszczeń Pekinu wobec Tajwanu. Wypowiedź padła krótko po dużych ćwiczeniach wojskowych wokół wyspy, co obserwatorzy odczytują jako presję militarną przed wyborami na Tajwanie.
Dla Europy, a w szczególności dla holenderskiej gospodarki, ryzyka są czytelne. Tajwan to klucz w globalnym łańcuchu dostaw chipów, a holenderska branża półprzewodników oraz logistyka portu w Rotterdamie silnie odczuwają wahania handlu z Azją. Wzrost napięcia przekłada się na koszty transportu, ubezpieczenia i planowanie zapasów.
Polacy w Holandii, zatrudnieni w logistyce, e-commerce czy motoryzacji, mogą spodziewać się bardziej zmiennych terminów dostaw i częstszych korekt w grafiku pracy magazynów. Firmy od miesięcy budują buforowe zapasy i dywersyfikują dostawców, ale to proces kosztowny i czasochłonny.
Unia Europejska wzmacnia własny ekosystem półprzewodników i stawia na odporność łańcuchów dostaw, choć to nie zniweluje krótkoterminowych wstrząsów. Eksperci wskazują, że nawet bez kryzysu militarnego wystarczy dłuższa blokada w ruchu morskim, by odczuć opóźnienia w wielu sektorach.
W praktyce oznacza to, że konsumenci mogą widzieć falowe braki niektórych produktów elektronicznych i podzespołów, a przedsiębiorcy – dłuższe lead time’y i wyższe koszty. Dobrą praktyką pozostaje większa przejrzystość prognoz i częstsza komunikacja między łańcuchami dostaw a klientami końcowymi.
Udostępnij artykuł


