
VVD naciska na prokuraturę: koniec „dealów” z mafią?
VVD chce ograniczyć procesowe porozumienia z najgroźniejszymi przestępcami. To układy, w których oskarżony rezygnuje z długiej batalii w zamian za niższy wymiar kary, a wymiar sprawiedliwości oszczędza czas i pieniądze.
Jak podaje NOS, sprawa wróciła przy postępowaniu dotyczącym syna Ridouana Taghiego. Politycy mówią: „duzi gracze nie powinni na tym korzystać”. Prokuratura odpowiada: bez porozumień sądy się zakorkują, a kary i tak nie muszą być dużo wyższe.
Dla polskich mieszkańców Holandii ważny jest efekt końcowy: bezpieczeństwo w miastach i realne wyroki, a nie retoryka. Jeśli układy skracają śledztwa i pozwalają uderzyć w finanse gangów, mogą mieć sens – pod warunkiem przejrzystości i kontroli sądu.
To spór o priorytety w sytuacji, gdy prokuratura i sądy działają pod presją zasobów. Każdy tydzień sali rozpraw to mniejszy margines na inne sprawy, choćby dotyczące oszustw, przemocy domowej czy cyberprzestępczości.
VVD zapowiada nacisk na ograniczenie porozumień w najpoważniejszych sprawach narkotykowych. Jeżeli rząd pójdzie tą drogą, przybędzie długich procesów, a policja i sądy będą musiały dostać więcej ludzi i pieniędzy.
Polacy w NL, którzy często prowadzą własne firmy albo pracują w logistyce, odczują to choćby w śledztwach dotyczących nadużyć gospodarczych czy kradzieży towarów. Tam też liczy się, czy państwo ma siłę i czas, by doprowadzić sprawy do końca.
Udostępnij artykuł


