top of page

USA uderzają w IS w Nigerii. Rakieta spadła na wieś

Stany Zjednoczone przeprowadziły nocne ataki na cele tzw. Państwa Islamskiego w północno-zachodniej Nigerii. Władze w Abudży mówią o „precyzyjnej misji”, ale jedna z rakiet spadła na obrzeżach wioski Jabo. Według lokalnych relacji szczątki spadły na pole uprawne za szkołą, nikt nie zginął.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że był to odwet za mordy na chrześcijanach, podczas gdy Nigeria unika religijnego tonu i mówi o walce z „terrorystami”. Różnica narracji może mieć znaczenie, bo w regionie złożonym etnicznie i religijnie każdy przekaz ma wpływ na eskalację lub wyciszenie napięć.

Nigeria od lat walczy z przemocą wielu grup, od frakcji Boko Haram po lokalne bandy. Operacja z udziałem USA to jasny sygnał, że Abuja chce szerszej współpracy wojskowej. Pytanie, czy seria kolejnych uderzeń nie sprowadzi odwetu i nie pogłębi chaosu.

Dla Europy, w tym Holandii, kluczowe są dwa aspekty: stabilność Sahelu i Afryki Zachodniej, która przekłada się na migrację i bezpieczeństwo, oraz ryzyko dla łańcuchów dostaw surowców. Eksperci przypominają, że każdy wzrost przemocy w regionie może odbić się na cenach i dostępności towarów.

Polacy mieszkający w Holandii, zwłaszcza pracujący w logistyce i handlu międzynarodowym, odczują skutki przede wszystkim pośrednio – przez ceny i opóźnienia. Linie lotnicze monitorują sytuację, ale na razie nie ma informacji o zmianach w połączeniach przez Europę.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page