top of page

USA ściskają pętlę wokół tankowców z Wenezueli. Co z cenami w NL?

Stany Zjednoczone znów przejęły tankowiec powiązany z Wenezuelą, a kolejny jest śledzony na otwartym morzu. To już drugi taki ruch w weekend i trzeci w krótkim czasie, co ma zwiększać presję na Caracas. Waszyngton twierdzi, że chodzi o obchodzenie sankcji i wsparcie „narkoterroryzmu”.

Jak opisuje NU.nl, sytuacja może wpływać na łańcuch dostaw ropy i produktów ropopochodnych w rejonie Atlantyku. Choć Holandia nie importuje bezpośrednio dużych wolumenów z Wenezueli, Rotterdam to kluczowy węzeł przeładunkowy dla Europy, więc każde zawirowanie czuć w portowych kalendarzach.

Krótki efekt bywa cenowy: większa niepewność to częściej droższy diesel i benzyna na stacjach. Dla polskich kierowców i firm transportowych w NL oznacza to wyższe rachunki — warto śledzić promocje i tankować z wyprzedzeniem przed świątecznymi trasami.

Operatorzy terminali w porcie przypominają, że priorytetem jest bezpieczeństwo i zgodność z sankcjami. Planowanie slotów dla jednostek z „wrażliwych kierunków” wymaga więcej papierologii i kosztów.

Jeśli napięcia utrzymają się dłużej, rynek paliw może wejść w fazę nerwowych korekt. Dla gospodarki — od logistyki po lotnictwo — każdy dolar w górę ma swoje echo w cenach finalnych towarów.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page