
Po awarii pod Utrecht: pociągi wracają na rozkład
Po pęknięciu sieci trakcyjnej na południe od Utrechtu i nocnej ewakuacji pasażerów, ruch pociągów wrócił do rozkładu. Jak informuje NOS, prace naprawcze ProRail zakończyły się wieczorem, a składy jeżdżą normalnie.
Awaria uderzyła w jeden z głównych korytarzy kolejowych kraju – połączenia Utrecht–Den Bosch i Utrecht–Arnhem, a przez to też wpływała na kursy do i z Schiphol. Setki pasażerów utknęły w pociągach i na peronach.
Dla polskiej społeczności dojeżdżającej między Randstad a Brabancją to ważna informacja: poniedziałkowe poranne szczyty powinny odbyć się planowo. Mimo to warto sprawdzić aplikację NS Reisplanner – pogoda i resztki prac technicznych potrafią dorzucić niespodzianki.
Operatorzy infrastruktury podkreślają, że zima to test dla trakcji i taboru. Wystarczy jeden urwany element, by plany tysięcy osób rozsypały się jak domek z kart.
Nauczka na przyszłość? Mieć w zanadrzu plan B: autobus, carpool lub elastyczne godziny pracy, jeśli pracodawca na to pozwala. To realnie zmniejsza stres, gdy kolej znów zawiedzie.
Wieczorne kursy w niedzielę pokazały, że po naprawie system szybko wraca do rytmu. Oby tak zostało, bo tydzień dopiero się zaczyna.
Deel artikel


