top of page

Pekin bada najwyższego generała. Co to oznacza?

W Chinach trwa rzadko spotykana czystka w wojsku. Ministerstwo obrony objęło dochodzeniem Zhang Youxię, najwyższego rangą generała w armii, co jest kolejnym sygnałem, że prezydent Xi Jinping chce nie tylko nowoczesnej armii, ale też absolutnej lojalności oficerów.

Tego typu sprawy rzadko trafiają do opinii publicznej, więc ich ujawnienie ma znaczenie polityczne. Pokazuje, że obóz władzy czyści newralgiczne stanowiska i wysyła ostrzeżenie: wątpliwości w lojalności będą karane bez względu na stopień.

Według analityków Pekin kontynuuje porządki po głośnych roszadach w siłach rakietowych i zbrojeniówce. To wprost dotyka programów modernizacyjnych i przetargów, a tam krążą ogromne pieniądze, które w każdym kraju tworzą pokusę nadużyć.

W regionie może to oznaczać chwilową ostrożność wojskową i więcej „szumu” informacyjnego, ale długofalowo – przyspieszenie reform. Xi wielokrotnie zapowiadał budowę „armii światowej klasy” do 2035 roku i trudno oczekiwać, by ten cel porzucono.

Rynki finansowe patrzą uważnie, bo stabilność kadr ma znaczenie dla zamówień przemysłu zbrojeniowego i planów eksportu. Każdy sygnał o niepewności potrafi podbić ceny metali i osłabić apetyt na ryzyko w Azji.

Dla Europy, w tym Holandii, to również kwestia łańcuchów dostaw. Części i komponenty z Chin płyną szerokim strumieniem; jeżeli wewnętrzne przetasowania spowolnią decyzje w sektorze obronnym, może to na chwilę przytkać także cywilny export-import powiązany z tymi samymi firmami.

Na razie nie ma sygnałów o zmianie kursu w polityce zagranicznej Pekinu. Oznacza to, że napięcia na Morzu Południowochińskim pozostaną bez zmian, a Waszyngton i sojusznicy dalej będą testować granice, unikając jednak bezpośredniej konfrontacji.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page