top of page

OpenAI kończy z Sora: koniec filmów z AI w tej odsłonie

OpenAI wyłącza Sora – aplikację do tworzenia krótkich wideo z pomocą sztucznej inteligencji. Firma przyznaje, że projekt pożerał ogromne moce obliczeniowe i odciągał zasoby od bardziej dochodowych usług dla biznesu.

To zimny prysznic dla branży kreatywnej. Wielu freelancerów w Holandii, w tym Polaków, testowało Sora jako szybkie narzędzie do prezentacji, prototypów reklam czy wizualizacji pomysłów. Teraz trzeba będzie rozejrzeć się za alternatywami – i liczyć się z rosnącymi kosztami.

Krytycy Sory od dawna ostrzegali przed lawiną hiperrealistycznych deepfake’ów. Zamknięcie aplikacji ograniczy na chwilę skalę problemu, ale sam wyścig technologiczny nie zwalnia: konkurencyjne rozwiązania już czekają w blokach startowych.

Dla firm oznacza to jedno: polityka odpowiedzialnego użycia AI nie może być „na jutro”. Trzeba ją spisać teraz, by uniknąć wpadek wizerunkowych i prawnych. Platformy będą się zmieniać, ale ryzyka zostają.

Jeśli budujesz na AI ofertę dla klientów, przygotuj plan B. Dywersyfikacja narzędzi i umiejętności to jedyny sposób, by nie zatrzymać się, gdy jeden dostawca zmieni kurs.

W tle słychać duże marki wstrzymujące współprace i pieniądze, dopóki nie będzie jasności, co dalej z wideo generowanym przez AI. Rynek szuka balansu między innowacją a zaufaniem odbiorców.

Deel artikel

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page