top of page

Nowi liderzy list w stolicy i spory o wartości

W amsterdamskiej polityce robi się głośno o wypowiedziach nowych liderów list, którzy ostro komentują kwestie obyczajowe i porównania z historią. Padają mocne słowa o tym, czym ma być małżeństwo i jak mówić o prawach zwierząt bez ranienia pamięci o II wojnie światowej.

Takie spory nie są abstrakcją – dotyczą miejskich programów równościowych, subsydiów dla organizacji i klimatu debaty w szkołach. W praktyce przekładają się na budżety dzielnic i sposób, w jaki miasto komunikuje swoje wartości.

Polacy mieszkający w Amsterdamie przypominają, że w wyborach lokalnych obywatele UE mają głos. Jeśli macie meldunek – możecie wpływać na skład rady dzielnicy i kierunek polityki na najbliższe lata.

Eksperci przestrzegają przed radykalizacją dyskusji: porównania do najczarniejszych kart historii rzadko budują porozumienie. Mądrzejsza jest rozmowa o praktycznych skutkach propozycji – od edukacji po zasady współpracy z NGO‑sami.

Kampania dopiero się rozkręca, ale już teraz widać, że obyczajowe „testy lakmusowe” będą wychodziły poza tradycyjny spór lewica–liberałowie. W tle pozostają kwestie mieszkaniowe i bezpieczeństwo – tematy, które decydują o codzienności mieszkańców.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page