
Nareizdżający trafią do hoteli w gminach docelowych
Rząd polecił COA, by tzw. nareizdżających – bliskich osób już z prawem pobytu – kierować do hoteli w gminach, które finalnie mają ich przyjąć. Ma to odciążyć przepełnione ośrodki i skrócić ścieżkę do samodzielnego życia.
Za pierwsze sześć miesięcy pobytu w hotelu płaci COA, potem pałeczkę przejmą gminy. Samorządy zrzeszone w VNG nazywają jednak decyzję niespójną z innymi planami rządu, m.in. ograniczeniami w przydziale mieszkań, co może blokować przepływ.
Polskie rodziny w gminach z dużą presją mieszkaniową mogą odczuć większą konkurencję o lokale i usługi publiczne. Jednocześnie szybsze rozlokowanie osób z prawem pobytu powinno zmniejszać tłok w centrach przyjmowania w kraju.
COA ocenia, że krok jest potrzebny, choć ogłoszony w trudnym momencie organizacyjnym. Kluczowe będą lokalne uzgodnienia: liczba pokoi, szkoły, wsparcie integracyjne i transport.
Resort liczy, że większość rodzin trafi do mieszkań średnio po około pół roku. Od sprawności gmin zależy, czy plan przyniesie realną ulgę systemowi.
Udostępnij artykuł


