top of page

Meksyk znów wydaje podejrzanych kartelowców USA. Co to znaczy dla Europy?

Meksyk przekazał USA kolejnych kilkudziesięciu podejrzanych o działalność w kartelach narkotykowych, podnosząc liczbę ekstradycji w tym roku do 92. Władze w Meksyku mówią o „poważnych przestępcach” i podkreślają współpracę z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.

Jak podaje NOS, dynamika ekstradycji przyspieszyła po ostrych wypowiedziach prezydenta USA pod adresem Meksyku w sprawie migracji i karteli. Władze w Mexico City odrzucają sugestie nacisków, akcentując własne cele bezpieczeństwa.

Dla Holandii i Europy sprawa ma znaczenie pośrednie: nasz kontynent pozostaje atrakcyjnym rynkiem zbytu, a presja na kartele w Ameryce może skłaniać je do rozproszenia tras i metod. To może oznaczać nowe wyzwania dla portów i służb w Europie.

Eksperci przypominają, że twarde uderzenia w jedne grupy często powodują pojawienie się innych, bardziej elastycznych. Dlatego tak ważna jest współpraca wywiadowcza i śledcza na poziomie transatlantyckim.

Firmy logistyczne w Holandii już dziś dostosowują procedury bezpieczeństwa, łącząc kontrole fizyczne z analizą danych o ryzykach. Współpraca z władzami jest coraz bardziej sformalizowana.

Śledczy liczą, że presja na kierownictwa karteli utrudni im koordynację transatlantyckich szlaków. Szybka adaptacja przemytników pozostaje jednak stałym wyzwaniem.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page