top of page

Koniec „kary za lojalność”? ACM bierze się za internet

Holenderski regulator ACM chce ukrócić sytuację, w której wierni klienci płacą więcej niż nowi. Mowa o tak zwanej „lojalnościowej karze” – drożejących, automatycznie przedłużanych umowach na internet, które bez uwagi potrafią po latach kosztować fortunę.

Jak podaje NOS, latem pojawią się jasne wytyczne, jak dostawcy mają informować o kończących się kontraktach i podwyżkach. Koniec z gąszczem maili, apkami i linkami, gdzie trzeba samemu kopać w cennikach. Firmy będą musiały podać przejrzyście, co i kiedy się zmienia.

Dla wielu Polaków w Holandii to realna oszczędność. Zwłaszcza jeśli macie w domu starszy pakiet z niską prędkością, a płacicie więcej niż sąsiad na świeżej promocji. Według ACM miliony gospodarstw domowych przepłacają właśnie w ten sposób.

Co można zrobić już dziś? Sprawdźcie datę końca umowy, porównajcie prędkość i cenę z aktualną ofertą tego samego operatora i konkurencji. Często wystarczy telefon na infolinię z hasłem „chcę ceny jak nowy klient” – bywa, że działa od ręki.

ACM liczy, że sama przejrzystość informacji ograniczy zjawisko „uśpionych kontraktów”. Jeśli to nie wystarczy, możliwe są twardsze kroki wobec firm, które podwyżki komunikują „drobnym drukiem”.

W praktyce oznacza to więcej kontroli, a dla nas – prostszą decyzję: zostać i wynegocjować nową stawkę czy zmienić dostawcę. Przy drożejącej energii i czynszach każde 10–15 euro miesięcznie w kieszeni robi różnicę.

Pamiętajcie też o prawie do wypowiedzenia po jednostronnej podwyżce. Jeśli operator zmienia warunki na mniej korzystne, zwykle macie okno, by odejść bez kary.

Deel artikel

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page