top of page

Kolejka linowa nad IJ dzieli radę Amsterdamu

W amsterdamskiej radzie miejskiej znów iskrzy o plan kolejki linowej nad IJ. Radni D66 chcą kontynuować przygotowania, podczas gdy Partij voor de Dieren naciska na zatrzymanie projektu, obawiając się kosztów, wpływu na przyrodę i ryzyka, że inwestycja pochłonie środki potrzebne na transport publiczny.

Kolejka miałaby połączyć Amsterdam-Noord z zachodnią częścią miasta, skracając czas dojazdu przez wodę. Zwolennicy podkreślają, że to spektakularny i bezemisyjny sposób na odciążenie promów i mostów, przeciwnicy mówią wprost o „gadżecie” w czasie kryzysu mieszkaniowego.

Miasto zamówiło analizy kosztów i oddziaływania środowiskowego. W grę wchodzą nie tylko wieże i liny, ale też wpięcie w istniejącą siatkę przesiadkową metra, tramwajów i autobusów, aby kolejka nie stała się turystyczną ciekawostką bez realnej funkcji.

Dla wielu Polaków mieszkających w Amsterdam-Noord to nie abstrakcja. Każdy, kto dojeżdża do pracy do centrum czy na zachód miasta, wie, jak kapryśne bywa przeprawianie się przez IJ. Połączenie, które faktycznie skraca podróż do pracy, może przełożyć się na czas i koszty życia.

Decyzja nie zapadnie od razu. Ratusz rozważa scenariusze finansowania i priorytety w budżecie transportowym, a także alternatywy – od częstszych promów po nowe trasy autobusowe. Kluczowe będzie pokazanie, że kolejka przyniesie wymierne korzyści mieszkańcom, nie tylko gościom z aparatami.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page