top of page

Kamienica z trudną przeszłością: Troostplein i cień okupacji

Przy Cornelis Troostplein stoi budynek, który ma za sobą mroczny rozdział. W czasie II wojny światowej mieściła się tam nazistowska policja. Dziś to zwykły adres w Pijp, ale pamięć o historii wybrzmiewa coraz częściej w lokalnych opowieściach i spacerach miejskich.

Dla Polaków w Amsterdamie to szczególnie poruszające – wojenne doświadczenia splatają się tu z codziennością miasta, w którym wychowują się ich dzieci. Mijamy fasady, nie wiedząc, że były świadkami dramatu sąsiadów.

Miasto zachęca do poznawania „warstw” przestrzeni: tablice pamięci, archiwa i aplikacje z mapami historii. Dzięki nim lepiej rozumiemy, dlaczego ulice pamiętają więcej niż widzimy w pośpiechu.

Nie chodzi o wpatrywanie się w przeszłość, ale o odpowiedzialność – o czujność na język nienawiści i banalizowanie przemocy. Historia takich adresów uczy, jak łatwo normalność potrafi się załamać.

Zatrzymajmy się więc czasem, przechodząc obok znajomych kamienic. Miasta opowiadają – trzeba tylko chcieć słuchać.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page