
Inspekcja chce zamknąć Uber Eats w Amsterdamie. Co z kurierami i restauracjami?
Inspekcja pracy wnioskuje o miesięczne zamknięcie Uber Eats w Amsterdamie. To uderzenie w rynek dostaw w szczycie zimowego sezonu, kiedy wiele lokali gastronomicznych liczy na aplikacje, by domknąć budżet. Dla setek kurierów byłby to też cios w dochody.
Jak opisuje Het Parool, wniosek dotyczy działalności na terenie miasta i ma być odpowiedzią na nieprawidłowości stwierdzone przez inspektorów. Firma ma możliwość odwołania i przedstawienia swoich racji, zanim decyzja stanie się ostateczna.
Restauratorzy już kalkulują alternatywy: bezpośrednie dowozy, inne platformy lub ograniczenie oferty. Kurierzy – w tym wielu Polaków pracujących w Amsterdamie i okolicach – zastanawiają się, czy przenieść się na inny serwis, czy szukać zleceń poza dostawami jedzenia.
Prawnicy przypominają, że ewentualne zamknięcie dotyczy podmiotu na danym obszarze, a nie całej branży. W praktyce oznacza to, że miasto może na krótko stać się „poligonem” dla konkurencyjnych usług i testem dla nowych rozwiązań logistycznych.
Konsumenci odczują skutki w postaci mniejszej dostępności dostaw i potencjalnie wyższych kosztów. Jeśli do zamknięcia dojdzie, warto sprawdzić, które lokale oferują własny dowóz – często z niższą opłatą serwisową.
Udostępnij artykuł


