
Hennepkwekeria w hali ujawniona po anomalii prądu
Policja odkryła dużą uprawę konopi w budynku firmowym w Hendrik-Ido-Ambacht po zgłoszeniu od operatora sieci, który zauważył nietypowe zużycie energii. Hala została przeszukana na zlecenie gminy i Stedin, a funkcjonariusze uznali, że zebrane sygnały dają podstawę do wejścia.
Takie plantacje często wiążą się z nielegalnymi przeróbkami instalacji elektrycznej, co stwarza poważne ryzyko pożaru. Dla okolicznych firm oznacza to czasowe utrudnienia, kontrole i możliwe ewakuacje.
Właściciele i najemcy hal przemysłowych w Holandii muszą liczyć się z częstszymi wizytami służb oraz bardziej rygorystycznymi wymogami bezpieczeństwa. Nierzadko to właściciel obiektu dostaje karę administracyjną i decyzję o czasowym zamknięciu, nawet jeśli o procederze nie wiedział.
Polacy pracujący w magazynach i firmach logistycznych w regionie powinni pamiętać, że na terenach przemysłowych wzrasta liczba kontroli. W praktyce oznacza to konieczność posiadania aktualnych identyfikatorów, dokumentów i stosowania się do zasad BHP.
Eksperci zwracają uwagę, że rozbudowane analizy poboru energii to obecnie jedno z najskuteczniejszych narzędzi do wykrywania nielegalnych upraw. Gminy coraz częściej łączą siły z sieciowymi operatorami, by wcześniej wyłapywać sygnały zagrożenia dla otoczenia.
Udostępnij artykuł


