
Hamburg: sprawczyni 15 ataków nożem trafi do kliniki psychiatrycznej
Sąd w Hamburgu zdecydował o umieszczeniu kobiety, która w zeszłym roku zraniła nożem piętnaście osób na dworcu, w klinice psychiatrycznej. Biegli stwierdzili paranoidalną schizofrenię i niepoczytalność w chwili czynu.
To trudny, ale znany w Europie standard: gdy człowiek nie rozumie swoich działań, więzienie nie leczy. Zabezpieczenie społeczeństwa idzie tu w parze z terapią – i trwa tak długo, jak wymaga tego stan pacjenta.
W Holandii takie sprawy także trafiają na wokandę, a opinia publiczna bywa podzielona. Z jednej strony wołanie o karę, z drugiej – świadomość, że zaburzenia psychiczne to choroba, nie wybór.
Dla podróżujących – także Polaków – to przypomnienie o zasadach bezpieczeństwa na dworcach: zgłaszajmy nietypowe zachowania, trzymajmy dystans, patrzmy na drogę ewakuacji. Reagowanie nie musi być bohaterskie – ma być szybkie i rozsądne.
Niemieckie media zwracają uwagę na braki w systemie opieki psychiatrycznej. To temat, który wraca w całej Europie i dotyczy nas wszystkich, nie tylko sądu i szpitala.
Udostępnij artykuł


